426. LEKIEM MI BĄDŹ
LEKIEM MI BĄDŹ
Nic nie mów.
Obejmij i przytul.
Pomilczymy razem.
Bądź mi lekiem
na wrogość innych.
Rozetrzyj moje
zmarzłe dłonie
i znów
w uścisk weź.
Nie całuj.
W twojej kołysce
niech odtaję,
niech spadnie ze mnie
cała nagromadzona
ludzka złość.
Zatrzymaj mnie tak,
ukołysz mnie.
Jesteś moim życiem.
Jesteś wszystkim,
co mi zostało.
Jesteś moją miłością.
e.żukrowska maj 2012
Zdjęcie z Internetu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz