Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BOŻE NARODZ.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BOŻE NARODZ.. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 grudnia 2022
CZAS ŚWIĄT I ZADUMY
Czas świąt i zadumy... - © Elżbieta Żukrowska
Otworzyć oczy - zamknąć uszy...
A może dokładnie odwrotnie?
Zmęczonym rękom dać odpocząć.
niech świętowanie się już zacznie.
Może kolędy, ciche granie,
lub choinkowych błysk światełek,
i to anielskie przefruwanie,
gdy święto się nabożnie dzieje...
Wspominać dawne czasy z łezką,
i śnieżne puchy, dym z komina...
srebrem dźwięczący dzwonki sanek...
Jakby nie patrzeć - jest co wspominać...
I te rozmowy w świątecznej aurze,
te śmiechy, roziskrzone oczy.
To niby było tak niedawno,
a kogoś zbrakło, ktoś odchodzi...
Dom całkiem inny, inne myśli.
Inne spojrzenie na świat cały.
Zaledwie czasem ci się przyśni
ten czas z opłatkiem białym.
A gdy przychodzi już czas Wilii,
pachną pierniki i choinka,
na świat przychodzi Dziecko nowe,
radości złota chwilka...
Choszczno, 17.12.2022 r.
fot. z internetu
niedziela, 19 grudnia 2021
ŚWIĘTA Z MIŁOŚCIĄ
Święta z miłością - © Elżbieta Żukrowska
"Żyj chwilą" - powiadasz, chociaż mroźne cienie
ścigają po niebie ponure obłoki.
"Żyj chwilą" - przecież ciągle nie wiesz
jakie jutro dla ciebie, i życia uroki.
"Żyj chwilą" - zapal światła i ustrój choinkę.
Magia Świąt się zaczęła, a ma chwilę ledwie.
Malutką chwileczkę... bo ona zanika
wraz z zapachem świerczka, makowca, piernika,
wraz z lśnieniem bombeczek.
Póki możesz - żyj tą świąteczną chwilą,
oczu nie zamykaj, kochaj całym sercem.
Nawet będąc w przedświątecznym biegu
nie ustawaj w miłości, do niej bliskich przebudź.
Święta to wysiłek dla całej rodziny,
a warto zawalczyć o dobre nastroje.
Są tylko raz w roku, więc niech nam nie ginie
tradycja z kolędą i opłatkiem przy stole.
W ten dzień trzeba włożyć odświętną sukienkę,
a panowie - krawat do jasnej koszuli.
Ktoś z rodziny pstryknie pamiątkowe zdjęcie,
by uwiecznić ten moment,
w którym razem żeśmy byli,
śpiewaliśmy i w oczy patrzyli.
Z miłością.
Choszczno, 18.12.2021 r.
fot. z internetu
czwartek, 9 grudnia 2021
TEN GRUDZIEŃ COŚ MI PRZYPOMINA
Ten grudzień coś mi przypomina... - © Elżbieta Żukrowska
Skrzypiały kroki w ostrym mrozie,
słońce się skrzyło w białym puchu,
dzieci na sankach, a na łozie
zmarznięty wróbel tkwił bez ruchu.
Dzwonki dźwięczały kiedy konie
w radosnym pędzie przed saniami.
Choinki w oknach, bombki na nich,
kuchnie pachniały piernikami.
Później garść siana pod obrusem,
na nim talerzyk z opłatkami,
zaintonował ktoś kolędę,
śpiewali wszyscy, choć niezgrani.
Może nie było tam prezentów
i pomarańczy nikt nie kupił,
a miłość rosła z serdeczności -
i takie święta ja pamiętam.
Choszczno, 9.12.2021 r.
fot. własne
poniedziałek, 21 grudnia 2020
INNA GWIAZDKA
Inna Gwiazdka - © Elżbieta Żukrowska
Gwiazdki na niebie, gwiazdki na choince,
strojny czas przyszedł, nieomal się włamał!
Ktoś nawet spróbował już po ociupince
różnych dobroci - bigosu, śledzia i marcepana!
Pysznią się serniki, mak jeszcze ktoś kręci,
pachnie wanilią, goździkiem i cynamonem.
Barszczyk z grzybkami zapachem nęci,
krokiety z kapustą też będą smażone!
Karp już sprawiony i posolony,
w plastrach cebulki spokojnie czeka,
on to na końcu będzie smażony,
z nim gospodyni celowo zwleka.
Może chcesz rzucić okiem w spiżarnię
albo lodówki głębie rozpoznać?
Łakomstwo zaraz ciebie dopadnie
i też ze smakiem będziesz próbować!
Są kuszące pętka swojskiej kiełbasy,
szynka rumiana od ognia i dymu,
wiszą kindziuki pękate jak ananasy,
obok salceson i innych wyrobów wybór.
Czy ktoś się wielu gości spodziewa?
Dla kogo tyle dobrego jadła?
W zasadzie cisza jest na ten temat,
gdyż tylko piątka do stołu siada...
Choszczno, 21.12.2020 r.
fot. z internetu
poniedziałek, 3 kwietnia 2017
* * * (Lecą, lecą płatki...)
* * *
Lecą, lecą płatki zasypując drogi,
a ja pośród śniegu jestem zagubiona!
Błądzę jak śnieżynki, a mróz mnie różowi
i ciężkie są dzisiaj brzozowe bierwiona...
Kiedy już kominek ogrzeje dokładnie,
kiedy jasne gwiazdki zza chmur się wyłonią,
a cisza zimowa przestworzem zawładnie
- z lubością się poddam twoim czułym dłoniom.
Usłane białym pyłem wszystkie wokół pola,
a mnie w duszy jasno i już pachną święta...
I jest nadzieja radości, a i miłość woła,
że... trzeba uważać na śliskich zakrętach!
© Elżbieta Żukrowska 21.12.2016.
fot. z internetu
wtorek, 27 grudnia 2016
CZY PAMIĘTASZ...
Czy pamiętasz...
Patrz - już po świętach!
Dopijam sama senną kawę
- mam jej tu przecież cały dzbanek.
A niebem lecą czarne ptaki,
marzną im skrzydła w taki ranek...
Już po świętach...
Jeszcze została mi zaduma,
blisko mi wciąż do nieobecnych,
nikt tamtych dni tu nie zatrzymał,
w radosnym trwaniu nie jest wieczny...
Nadal migocą małe lampki,
blaski się kładą na bombeczkach,
okno, niestety, szkli się deszczem,
tymczasem szukam ciepła w świeczkach.
Nie było śniegu, ale przecież
nie pierwszy raz deszczowe święta,
nie pierwszy raz tęskność z zadumą
i szereg pytań "Czy pamiętasz?".
© Elżbieta Żukrowska 26.12.2016.
fot. z internetu
niedziela, 25 grudnia 2016
PRZY CHOINCE, PRZY OPŁATKU
Przy choince, przy opłatku
Zatroskanie zostało poza światłem choinki.
Tu i teraz jest pełno miłości, dobroci.
Uśmiech zagościł na twarzy dziewczynki,
na wszystkich twarzach dorosłych i dzieci.
I nie chodzi o uśmiech ledwie powierzchowny!
Ale o to by serce radością płonęło.
Tak wielką, że można darować bliźniemu,
niech lśni soczystym pięknem, jakby było perłą.
Magia świąt. Nie wszyscy w to wierzą, ufają.
Ale ciągle jest w sercach na miłość otwartych,
które mają w sobie i czułość, i dobro,
które wiedzą ile te uczucia warte!
© Elżbieta Żukrowska 25.12.2016.
fot. z internetu
sobota, 24 grudnia 2016
WIGILIJNY CZAS
Wigilijny czas
Chwilami zmęczenie przymyka mi oczy.
Błoga cisza tak słodka dla uszu!
Dróżką myśli wspomnienie już kroczy...
Dom rodzinny - stół z bielą obrusów...
Uśmiech taty pod małym wąsikiem,
zatroskanie jest w oczach mateczki...
Zapach jodły, makowca z piernikiem,
nastrój tworzą płonące już świeczki...
Sześć aniołków w sukienkach z bibułki,
jeden łańcuch ja sama zrobiłam!
Tuzin bombek jest sprzed drugiej wojny.
Złota gwiazda na czubku zalśniła.
Dziś na choince są sztuczne światełka,
nie ma cacek ręcznie robionych,
renifery mkną po igiełkach...
Tylko o północy jednako brzmią dzwony.
© Elżbieta Żukrowska 24.12.2016.
fot. z internetu
wtorek, 20 grudnia 2016
W PRZEDEDNIU ŚWIĄT (żartując)
W przededniu świąt (żartując)
Jestem w kłopocie - ten los jest srogi,
bo albo wiersze, albo... pierogi,
nie ma poczekaj i nie ma zmiłuj,
choć chcę do przodu - coś mnie do tyłu!
I albo wiersze, albo szczupaki,
karp po żydowsku (może dla draki?),
wędzone pstrągi oraz pasztecik -
z dorsza, selera potrafię sklecić...
A - jasna sprawa - wierszy brakuje!
I choć fantazję już w sobie czuję,
to zamiast pisać - w kuchni wciąż siedzę
i już szykuję rolmopsy, śledzie.
Następnie wkraczam w słodki świat ciasta!
Makowce, sernik z dodatkiem masła,
tiramisu (ach!) podlane amaretto,
sękacz z Podlasia - i już jest święto!
Na szczęście w głowie roją się słowa,
w wiersze je włożę - płyną jak woda!
© Elżbieta Żukrowska 20.12. 2016.
fot. z internetu
czwartek, 15 grudnia 2016
NA PROGU ŚWIĄT
Na progu świąt
Chowam się za obowiązki jak za zwartą ścianę...
Coraz trudniej posiać świąteczną cynfolię.
Zrobić nie tylko konieczne, ale jeszcze pianę
i magię świąt przywrócić z komety ogonem!
Z białymi aniołami na srebrnej gałązce choinki
i czarem bombek czerwonych, wesołych światełek.
Niech się snuje cynamonu zapach oraz mandarynki,
smak piernika i maku wśród świątecznych mgiełek.
Takie piękne święta...! Z górą prezentów, słodyczy,
gdzie oczy roześmiane, wspomnień grad radosny,
obok atrybutów wigilii i świątecznych życzeń;
i jeszcze kolędy śpiewane ciepło, a czasem podniośle...
A ja się chowam... Jakbym nie mogła wykrzesać
tej koniecznej magii, by dom przyozdobić,
natchnąć bliskich świątecznie, emocje pomieszać,
tradycje przypomnieć, stare z nowym spowić.
© Elżbieta Żukrowska 15.12.2016.
fot. własne
wtorek, 13 grudnia 2016
PRAWIE ŚWIĘTA
Prawie święta (na roboczo)
Firanki wybielone proszkiem do pieczenia i okna pomyte.
Dywany na trzepakach wietrzą niemal wszyscy.
Mole spożywcze poznikały z szafek
przy pomocy octu i laurowych liści.
Na półkach luźniej, bo część garderoby
właśnie już wczoraj skończyła w śmietniku.
A w wielu domach sztuczna choinka
pyszni się ustrojona w światełka - bez liku!
I tak święta wchodzą do domu oknami,
pachnącym czystością każdym pomieszczeniem,
lśnieniem wesołych ozdób oraz nadziejami
na prezent szczególny pod zielonym drzewkiem.
Cóż, że strudzone ręce, każdy mięsień boli,
konto uszczuplone, by dać najwięcej radości.
Po świętach podopina się wszystko powoli,
a nastrój we wspomnieniach będzie długo gościł.
© Elżbieta Żukrowska 13.12.2016.
fot. z internetu
sobota, 24 grudnia 2011
59. W WIGILIĘ
Wszystkim odwiedzającym to miejsce życzę wspaniałych Świąt!
W WIGILIĘ
Świece woskowe zapalone, rozpachnione,
z żywicznym zapachem choinki zmieszane,
złoto-czerwony blask ozdób
cieniami się kładzie na ścianie,
kolorowe światełka rozmigotane.
I to już święta?
Prawie święta... kolęda, kolęda
Nutka za nutką świątecznie, bialutko...
Biały opłatek z Jezuskową nutką.
W całym mieszkaniu świątecznie, cichutko.
I tylko kolęd przyciszone granie, śpiewanie,śpiewanie...
I biały obrus z garstka sianka – koniecznie!
I ciepłych wspomnień garść o nieobecnych
Gościu spóźniony, samotny, zapomniany -
Tu jest twoje miejsce...Czekamy...
e.żukrowska 2011.
W WIGILIĘ
Świece woskowe zapalone, rozpachnione,
z żywicznym zapachem choinki zmieszane,
złoto-czerwony blask ozdób
cieniami się kładzie na ścianie,
kolorowe światełka rozmigotane.
I to już święta?
Prawie święta... kolęda, kolęda
Nutka za nutką świątecznie, bialutko...
Biały opłatek z Jezuskową nutką.
W całym mieszkaniu świątecznie, cichutko.
I tylko kolęd przyciszone granie, śpiewanie,śpiewanie...
I biały obrus z garstka sianka – koniecznie!
I ciepłych wspomnień garść o nieobecnych
Gościu spóźniony, samotny, zapomniany -
Tu jest twoje miejsce...Czekamy...
e.żukrowska 2011.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








