niedziela, 4 grudnia 2016

* * * (Majowy czas...)




   *   *   *

Majowy czas niesfornych białych bzów!
Albo czerwiec z odurzającym zapachem jaśminu...
I lato upalne, swawolne od słów
o uczuć potędze w miłości krainie...

A później już jesień zrudziała a piękna,
jednak bez gorących, namiętnych porywów,
zgubiła pożądanie, we wrzosach uklękła,
lecz wcale nie szuka natchnienia dla zrywów.

Wreszcie śnieżny pył zimy! Uwodzenie bielą!
Szaleństwo na nartach, na łyżwach i sankach!
A miłość zmrożona, na nic nie ma siły. Jest niema!
A taka w zasadzie nie wiele jest warta...

© Elżbieta Żukrowska 4.12.2016.
Hanna Moczydłowska-Wilińska - Okno (2009)

sobota, 3 grudnia 2016

TAKI ARTYSTA-ZAWODOWIEC




Taki artysta-zawodowiec

Pisywał do niej nieomal od świtu
wyznania czułe i najśliczniejsze.
Podobno była już jego życiem,
to z nią powiązał co najważniejsze.

Lecz zgasły ognie po jakimś czasie,
jakby niedobry sen się wypełnił.
Pokazał inną twarz w całej krasie,
wszystko w myśl starej przepowiedni.

Lecz zanim odszedł - wyczyścił konto,
upłynnił skromne złote precjoza,
a ona wzięła pożyczkę piątą,
bo taki wzniecił w niej uczuć pożar...

Teraz jest sama w dość pustych ścianach,
biedzi się z bólem głowy i kredytami...
Musi pracować na dwa etaty,
by się - kiedyś tam - uporać z problemami.

© Elżbieta Żukrowska 3.12.2016.
fot. Art.graphiK

* * * (Kartka jest...)




   *   *   *

Kartka jest pusta. Myśli niewesołe.
Tu nie ma teraz miejsca na wiersz!
Ze smutku rytmu dziś nie wykroję.
Jest otępienie - pal je sześć!

© Elżbieta Żukrowska 3.12.2016.
Hanna Moczydłowska-Wilińska - Konary - 2012

Z BOKU...




Z boku...
(nie do końca to jest wiersz)

W ostrym zimowym słońcu osłaniałaś oczy rondem kapelusza,
ale i tak raził cię blask odbity od skrzącego się śniegu.
Było zimno. Ten fakt nigdy nie zatrzymywał cię w domu,
bo żądna nowych wrażeń zimowych pejzaży
wędrowałaś skrajem parku albo po spokojnych ulicach.
I znajdowałaś coś ciekawego, co prosiło się o namalowanie.
Nie sposób było wszystko uwiecznić w obrazach!
Widziane piękno rozrastało się w tobie, by kiedyś wydać owoce...
Malowałaś wtedy cienie na śniegu, grę świateł i swój podziw dla natury.

Zastanawiam się - kiedy do tego wrócisz...

© Elżbieta Żukrowska 3.12.2016.
Hanna Moczydłowska-Wilińska - Rusałka (2005)

piątek, 2 grudnia 2016

ROZMYŚLANIA PRZED SNEM




Rozmyślania przed snem

Nie umiem od siebie odsunąć przykrości,
rozmyślam, jakbym zaglądała w duszę.
Boli. Nawet gdy zamykam mocno oczy.
Bardzo boli. A tłumaczyć się z tego nie chcę i nie muszę.

Zatrzymuję w głębi wszystkie gorzkie myśli,
oglądam z każdej strony nieomal pod światło.
Nowego nie odkryję i nic się nie przyśni.
Smutno. Smętnie. Bezradnie. I nie jest z tym łatwo.

Nie odkrywam zmian w kolejnych dniach,
bo każdy choć nowy - ale nasiąknięty starym.
Strzepnąć bym to chciała, nie czytać półprawd.
Odizolować się. A nawet niektóre mosty... spalić.

© Elżbieta Żukrowska 1.12.2016.
fot. Art.graphiK

środa, 30 listopada 2016

BEKSA




Beksa

Jesień przychodzi w różnobarwnych astrach,
na klombach w parkach dogasają róże.
Już chłodno, ale czekam na znajomych ławkach,
aż Cyganka przyjdzie i znów mi powróży.

Będzie podpowiadać, gdzie cię jutro spotkam,
co mam zrobić, byś patrzył i w i d z i a ł,
bo nie warto dłużej siedzieć gdzieś u okna,
skoro obecności tej nikt tu nie przewidział.

Z ręki mi wywróży, czy dopisze szczęście,
a z kart powie jeszcze, jak mocno pokochasz.
Lecz wiem, że nie wszystko musi się wypełnić,
że nawet gdy szczęście – dalej będę szlochać…

© Elżbieta Żukrowska 19.11.2016.
fot. z internetu

wtorek, 29 listopada 2016

CZEKANIE NA CUD





czekanie na cud

dzikie ptaki omijają moje niebo
a wiatr jest nieposkromiony
rozrzuca niekoniecznie dobre myśli
i choć stoję w oknie
choć wyczekuję
szepczę gorące modlitwy w intencji
nic się nie zmienia
od jakiegoś czasu
płomyczek nadziei ledwie pełga

kontroluję sprawdzam porównuję
nie widzę różnicy
na którą tak bardzo czekam
opadają ręce
ale po nocy od nowa czekam
wierzę
przywołuję nadzieję
                  ....... nadzieję
                           ...... nadzieję

© Elżbieta Żukrowska 29.11.2016.
zdjęcie własne - zachód słońca