Smutne rozstania
Muszę przetrwać choć żal mam do ciebie
wiatr się miota i deszczem z chmur pryska
dusi dymy w kominach złośliwie
a na klifach strzępkami mgły ciska
Nic nie działo się po mojej myśli
mokre lato i spóźnione słowa
pusta plaża a mewy rozdarte
i nadziei już nikt nie przywoła
Odchodzimy oboje zranieni
szczęście długo nam było przyjazne
dotrwaliśmy tak aż do jesieni
jak bociany opuszczamy gniazda
© Elżbieta Żukrowska 7.04.2017.
fot. z internetu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz