środa, 9 sierpnia 2017

A PAPROCIE W MGŁACH...




A paprocie w mgłach...

Nic od ciebie przecież nie chcę.
Zapaliłam siedem świeczek.
W uszach brzmi mi koncert świerszczy.
Opłotkami chodzi smutek...
Dawno przekwitł bez...
Nie chcę nic. Nie chcę łez.
Mrówki, drzazgi, tenisówki
- rozpęknięty wór skojarzeń...
I ten deszcz... I ten dreszcz...
Bez uśmiechu dzień.
Bez nadziei sen.
Smutno mi.
Świerszcze grają Beethovena.
Ciebie długie noce nie ma, nie ma...
Mchy zielone pachną lasem
i wilgocią, snami czasem,
a paprocie całe w mgłach.
A paprocie... ...

© Elżbieta Żukrowska
fot. Poznaj Polskę - Góry Stołowe

8.08.2017.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz