Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 czerwca 2024

WRÓBLOWE PROBLEMY

 




Wróblowe problemy - © Elżbieta Żukrowska

Wiosną mały Elemelek spotkał się ze Ćwirkiem,
wówczas obaj umyślili założyć rodzinkę.
Wnet znaleźli dobre miejsce na rodzinne gniazdo
lecz złożenie w nim jajeczka na niczym im spełzło.

Rada w radę, myśli wiele, przyjaciół podpowiedź -
potrzebne są dwie dziewczyny jajka złożyć skore.
Lecz za późno uderzyli w miłosne zaloty,
już nie było wolnych panien, a może ochoty...

Tak zostali tamtej wiosny we dwóch, a samotni.
Nie pomogły głośne ćwirki ani wiejskie płoty.
To dotarło do nich późno, jak już przyszła zima 
- starać trzeba się dość wcześnie, innej rady nie ma.

I choć ćwierk ich był radosny
- muszą czekać nowej wiosny.

Choszczno 2.06.2024 r.

sobota, 18 listopada 2023

NIE MA NIC


 
NIE MA NIC - Elżbieta Żukrowska

Mgła o świcie.
A wiatr całkiem zacichł.
Jesień szepcze ostatniej róży
wiersz z zemdlonych już życzeń.
Jeszcze szybę wycieram z rosy,
okulary też zadymione.
A ta pamięć koślawa jakaś,
na manowce prowadzi, na stronę...
A tam nic.
Tylko wrona zakracze
i strzęp mgły usadawia się blisko.
Nie ma nic,
prócz tych wspomnień zastałych...
To wszystko.

Choszczno, 15 listopada 2023 r.



sobota, 11 listopada 2023

JESIENNE MYŚLI


 
JESIENNE MYŚLI - Elżbieta Żukrowska

Wiatr jesienny pracowity
pędzi niebem zwały chmur
czasem w niewielkie prześwity
wpada słońca złoty pył

Lecz to tylko moment złudny
choć rozjaśnia twoją twarz
już nie grzeje a pokutny
deszcz chwilami moczy nas

Liście które złoto-rude
ozdabiały szpaler drzew
brązowieją niosąc smutek
ucinając ptaków śpiew

Choć przybyły inne ptaki
to ich nowy zaśpiew szczery
już nie budzi w nas sympatii
i nie wabi na spacery

Robię kawę grzeję wino
i szykuję pledu płat
z twoją głową na ramieniu
odpłyniemy w marzeń świat.

Choszczno, 6.11.2023 r.
foto - pinterest 

niedziela, 29 października 2023

JESIENNIEJĄ MYŚLI


 

JESIENNIEJĄ MYŚLI - Elżbieta Żukrowska


Kończy się porą grzybobrania,
Jakaś chudzina na kosz czeka,
Po lesie biegnie cicho smutek,
Jemu samotność też dopieka.
Deszczyk kroplami drobno spada,
Może nie deszcz, a łzy jarzębin,
Mnie mokry spacer odpowiada,
Choć wolę, kiedy mgła się kłębi.
A w domu wyczaruję święto,
Niechaj zapachną mocno świece,
Placek że śliwką na pół ciętą
I dobre winko, przecież wiecie...
Herbata z hibiskusem, koniecznie gorąca.
I twoja obecność - dziś obowiązkowa.
Smutek niech płynie lasem, polaną pachnącą,
A ostatnia przed zimą sączy się rozmowa. Choszczno, 28.10.2023 r.

poniedziałek, 9 października 2023

DROZD ŚPIEWAK





Śpiew drozda

Śpiewał dla nas wiosną, ale teraz zamilkł.
Jesień mu nie sprzyja.
Mgły poranne
stanęły nieruchomo nad mokrymi łąkami.
Zakwilił jakiś ptak przelotny,
zakołysały się ciężkie od mgieł gałęzie
pełne czerwonych liści...
To już koniec.
Drozd odleciał do innego świata.
Drozd - misterny śpiewak miłości,
niedoceniony, niezauważony, samotny, jak ty. 
Jak ja. 

Elżbieta Żukrowska
Choszczno, 9.10.2023.

fot. Medianauka.pl

czwartek, 20 kwietnia 2023

WIOSNA, ACH TO TY!

 


WIOSNA, ACH TO TY! -  © Elżbieta Żukrowska

Jest garstka wspomnień z minionej wiosny
dotrwały aż do dziś
choć pewnie kwiaty nie urosły
niedługo będą w słońcu lśnić
Dajmy im jeszcze troszkę czasu
może promieni słońca trzy
W tym czasie można iść do lasu
w zielone zanurkować mchy
Niech pachną sosny szumią brzozy
niech się wykluwa młody liść
ptaszek zaćwierka w krzakach łozy
gdy znów do domu pora iść
Takie wspomnienia są jak czary
niech umilają nasze dni
a my z kubeczkiem wonnej kawy
będziemy o miłości śnić... 

Choszczno, 20.04.2023 r.
fot. z internetu

niedziela, 5 lutego 2023

NA PROGU NOCY


 
Na progu nocy - © Elżbieta Żukrowska

Nocka już się stroi w gwiazdy
Słonko w chmurach nurza
To nie będzie krótka nocka
Chłodna zima duża
Wiatr szaleje po gałęziach
Szron zdmuchuje szybko
Bo już soki w drzewach krążą
wiosna będzie szybko
Tutaj się rozwinie kwiatek
Tam będzie listeczek
Wiec zadanie jest dla wiatru
Odpędzić zamiecie
A przechodzień co zapomniał
Z domu rękawiczek
Już nie gapi się na niebo
I gwiazdek nie liczy

Choszczno, 2.02.2023 r.
fot. Władysław Zakrzewski


wtorek, 2 sierpnia 2022

LETNIE AROMATY

 



Letnie aromaty - © Elżbieta Żukrowska
Słońce znów radośnie wędruje po niebie,
lecz ptaki już ustały, nie śpiewają pieśni,
lato w pełnym rozkwicie, a ty nadal nie wiesz,
którą drogą do mnie i co w dłoniach zmieścić.
Przynieś mi okruch szczęścia, którego wciąż mało,
przynieś łyczek spokoju, rozszeptane usta,
nie żałuj uśmiechu, aby drżące ciało
rozognione miłością nie czekało pusto...
Niech się okna otworzą na ten zmierzch zdyszany,
kędy płyną wonie od sierpniowych kwiatów,
na westchnienia ogrodów, na rzekę rozlaną,
na czar nieprzebyty lata aromatów.
Choszczno, 2.08.2022 r. fot. internet

piątek, 22 lipca 2022

LETNI WEEKEND

 





Letni weekend - © Elżbieta Żukrowska

Rozpoczął się czas przyszły - znaczy nowy weekend.
W górze czarne skrzydła tną podniebne szlaki.
Dołem szumią silniki nowych samochodów,
A przy drogach kwitną ostatnie już maki. 

Jeszcze gdzieś pnie się w słońce wysmukła dziewanna,
gdzie indziej dojrzewają żywokostu wiechy,
a przy płocie domowym zachwyca dziś malwa,
w zasadzie grupa kwiatów dla oczu uciechy.

Lato rozgrzane słońcem wyzłociło plaże,
tam ciągną jak zwykle samochodów sznury,
zaczerpnąć oddechu syconego jodem,
uciec od gorąca asfaltów i murów.

Może po plaży błądzi wakacyjną miłość,
może wpadnie w ramiona już na całe życie,
to jak chleb smarowany rozpachnionym miodem,
- weekend poza miastem budzi się w zachwycie.

Choszczno, 22.07.2022 r.
fot. własne

wtorek, 28 czerwca 2022

BALLADA O WIATERKU

 


ballada o wiaterku - © Elżbieta Żukrowska

wspinasz się po promieniu słońca
i czeszesz mu włosy
rozrzucasz drobne cienie 
po żółknącej trawie
na czubku topoli wrona krzyczy ostro
ale już jej dziobek
balsamem smarujesz

na dachu zapomnianej starej kamienicy
gdzie już dach zapadły
w środku nietoperze
zaglądasz w zakamarki
by przestraszyć myszy
szmerem jak westchnienie
odrzwia polerujesz

jesteś anielskim wiatrem
strąconym w niełaskę
za swą leniwość powolność zadumę
nie przyciągasz chmurek 
a podglądasz kraskę
która na gałęzi czasem pofigluje

hej wietrzyku leniuszku
nie zasypiaj w krzewach
tu każda roślina deszczu potrzebuje
obudź się do pracy i przydmuchaj chmury
niech zroszą suchą ziemię
i zieleń obfita niech króluje

Choszczno, 28.06.2022 r.
fot. własne


sobota, 25 czerwca 2022

LETNIE PRAGNIENIA




Letnie pragnienia - © Elżbieta Żukrowska

Lato się roziskrzyło, rozlało słońcem i upałem,
uskrzydlone wiosenną miłością jak wino ją piło,
nie dawało zapomnieć uczuć w noc Kupały,
oplatało nadzieją, w marzenia wabiło!

Długi dzień, krótka noc, zakochani szepczą
albo się całują bez tchu i pamięci.
Mogą się schować za krzaczkami róż
lub zwyczajnie usiąść, gdy ławeczka nęci.

Usta dziewczyny dziś słodsze niż miód,
ramiona chłopca dostatecznie silne,
gotowe unieść w spływający chłód
stromiznę piersi kusząco odkrytej.

Nie, to nie chłód, a tylko złudzenie,
gdy ślad wilgotnego pocałunku pełznie,
znacząc linie na skórze i budząc pragnienie,
jeszcze skrywane wstydliwie, a już oczywiste.

Choszczno, 24.06.2022 r.
fot. własne





środa, 22 czerwca 2022

SENNIE POD GRUSZĄ

 



Sennie pod gruszą - © Elżbieta Żukrowska

Wiersze zgubione w zieleni od wczoraj,
granie owadów z lekka pieści uszy,
czas rozmieniony na drobne, a może
rozmyślnie pozwolił na drobne się skruszyć.

Myśli leniwe, nieważne, zmęczone upałem,
jakby przymglone, posypane talkiem,
to co istotne też jest zapomniane,
a te wczorajsze stały się obłokiem.

Jeszcze śpiew ptaków budzi i porusza,
a zapach jaśminu i akacji wyblakł,
cień daje stara, na wpół sucha grusza,
w nim odpoczynek przed następnym startem.

Lecz gdzie się śpieszyć, skoro dzień omdlewa,
zmęczone słońce przygasza promienie,
tylko jaskółki, łapiąc pożywienie,
krzyczą z wysoka frunąc bez wytchnienia.

Dzbanek herbaty przyprawiony miętą,
a w niej brzęczące małe kostki lodu,
dla podniebienia są słodką przynętą
- miło tak siedzieć pośrodku ogrodu.

fot. własne

środa, 8 czerwca 2022

W SAMO POŁUDNIE

 



W samo południe - © Elżbieta Żukrowska

Milkną ptaki gdy w południe skwar doskwiera
suche dziobki są otwarte dla ochłody
lecz na szczęście całkiem blisko strumyk ciurka
więc się można aż do woli napić wody

Czarne piórka rozłożone jak wachlarzyk
a słoneczko je promyczkiem czule drapnie
cienia drzew jest tu bogato niczym marzeń
więc wytchnienia i spokoju nie zabraknie

Czasem ptaszki idą ścieżką na piechotę
tutaj mrówka a tam chrząszczyk na obiadek
cóż poradzić mogą biedne na duchotę
kiedy głód im każe szukać młodych trawek

A tu nagle głośno buczy jak bombowiec
czarny trzmiel i tnie powietrze ciężko skrzydłem
tak niezwykłą ten owadzik ma urodę
przeciął ciszę niczym stolarz głośnym świdrem

I znów cisza choć wiaterek pieści liście
z nieba płynie wciąż gorący słońca płomień
czerwienieją już czereśnie oraz wiśnie
a truskawką ktoś zajada się łakomie

Choszczno, 8.06.2022 r.
fot. z internetu


wtorek, 7 czerwca 2022

NA DZIAŁCE


 

Na działce - © Elżbieta Żukrowska

Jeszcze wiosna, jeszcze zieleń cieszy oczy,
a owadów rój wesołe piosnki śpiewa
i jaskółki tną jak czarne błyskawice 
roziskrzony słońcem jasny błękit nieba.

Tam kwiatuszek, co żółciutkie ma serduszko,
promieniste barwy mak polny rozsiewa,
w cieniu przysnął duży ślimak, to winniczek,
a motyli ruch już przyozdabia niskie drzewa.

Siąść pod gruszą, gdzie niebiański mieszka spokój,
wtopić się w słodkie zapachy i obrazy,
wszystko to tak miłe sercu, miłe oku,
tam rozkosznie, trochę sennie, można marzyć.

Choszczno, 7.06. 2022 r. 
fot. wlasne

sobota, 4 czerwca 2022

GDY DESZCZ UDAJE, ŻE PADA


 Gdy deszcz udaje, że pada - © Elżbieta Żukrowska

Chowam twarz w mokrym bukieciku polnych kwiatów,
a pod nogami wysoka trawa. Deszcz - chce padać i się ociąga.
Ledwie kropi, powiedzmy, że lekko do roślinek gada.
Radosne, wiosenne krople wody grają w ping-ponga
na czarnym parasolu, co chce od wody zalśnić.
Śmieje się do chmur, przywołuje leniwy wiatr.
Wiosna chce spać? Przecież już rozkwitły akacje
i sieją białym obłokiem pachnący, zniewalający czad.
W długie, rozpuszczone warkocze wierzby płaczącej
chcą się wplątać gołębie. Wciąż gruchają miłośnie.
Zielony listek trawy pręży się, pomagając biedronce
w drodze na jego czubek. A ty na tym deszczu rośniesz.
I tańczysz odnalazłszy stary, zapomniany rytm młodości.
Wrócimy, a ja posmaruję ci kromkę chleba masłem.
Będziemy wspominać płoche, dziecięce lata
i wyjadać dżem truskawkowy wprost z rondelka!

Choszczno, 2.06.2022 r.
Zdjęcie własne






czwartek, 12 maja 2022

PO NOCNYM DESZCZU

 





Po nocnym deszczu - © Elżbieta Żukrowska

Deszcz ciemną nocą umył świat
ziemia łapczywie spijała krople
trawa zielenią cieszyła wiatr
tarzał się w niej wielokrotnie

Kos był spragniony więc krople pił
i dalej gwizdał srebrzyście
w cieniu gałązek nieco się krył
a tam bez wołał go w swoje kiście

Wiosna coś niosła każdego dnia
cudne żonkile rozkwitły żółto
jabłonie różem stały u sadu bram
pszczoły wpadały otwartą furtką

Dziewczyna splotła warkocze dwa
i do każdego wpięła kwiaty
w oku niech się nie kręci łza
w wiosennej choreografii

Choszczno, 12.05.2022 r.
fot. z internetu

wtorek, 10 maja 2022

W JABŁONIOWYM SADZIE

 





W jabłoniowym sadzie - © Elżbieta Żukrowska

Księżyc znów kołysze się na chmurce
gwiazdy chcą mrugać lecz coś wpadło w oczko
czerwień tulipanów już nie wabi strugą
bo mrok je ukrywa gdy noc się zagęszcza

Jabłonie jasne panny pod bielą i różem
ciągle są widoczne wołają ku sobie
lecz nie zrywaj ich kwiatów oddadzą w naturze
jesienne smaki lub słodycz w konfiturze

W dzień kukała zazulka teraz cisza w sadzie
nawet zięba usnęła z dziobkiem pod skrzydełkiem
tylko komar przeleci niby to tak sobie
a szuka gdzie by zdobyć słonej krwi kropelkę

Sad pełen jabłoni pod fioletem nieba
przysypia jak ta zięba lub inna ptaszyna
ale ludzi na spacer wyciąga potrzeba
oddechu który szczęście odważnie przytrzyma 

Choszczno, 8.05.2022 r.
fot. własna



czwartek, 31 marca 2022

NIE WIERZYSZ...

 



Nie wierzysz... - © Elżbieta Żukrowska

Nie wierzysz w przyjście wiosny
a jednak nasłuchujesz
bo może ptaszek zaćwierka
inny mu w górze zawtóruje
I tym śpiewem serdecznym 
przegnają wiatry i chłody
a bez wybuchnie nam kwiatem
żonkilem narcyzem młodym
Bratki już po rabatach
mrugają do nas rozkosznie
krokusy w tak pięknych szatach
czekają na ciepły podszept 

Choszczno, 31.03.2022 r.
fot. Nina Jakubiszyn

piątek, 21 stycznia 2022

ZIMOWE DYWAGACJE

 





Zimowe dywagacje - © Elżbieta Żukrowska 

Zimą słońce za dachami bardzo szybko chowa twarz.
Za to chmurki, białe panny, zdają się na wiatr.
Mkną po niebie bardzo szybko, pchane z całych sił.
Pewnie wrócą do nas jutro, by ozdabiać świt.

Wrony głodne, niespokojne, krzyczą nieprzyjemnie.
Przemarznięte drobne ciałka, dziś im się nie wiedzie.
A do tego siwe mewy, złaknione zdobyczy,
wydzierają każdy kąsek, zawsze są na szpicy.

Ludziom też nie służy zima, śliskie są chodniki,
dobra laska jest wskazana i "tępe" buciki. 
Może jednak lepiej w domu z herbatką, kocykiem?
No i książka by się zdała i - być może - likier...

Choszczno, 21.01.2022 r.
fot. Pixabay

wtorek, 12 października 2021

ŚWIT ŁAKOMIE...

 





Świt łakomie... - Elżbieta Żukrowska

Świt łakomie pochłaniał srogą ciemność nocy
i gasił kolejno rozjarzone gwiazdy.
Dzień wstawał szybko, z nocą się nie droczył,
pierwsze promienie już na czarne skrzydła padły.

Drobne wróble wszczęły nagle jazgot wielki,
oszołomione poranku jasnością,
kłóciły się intensywnie, strząsając kropelki
srebrzystej zimnej rosy na senne alejki.

Pajęczynki skrzyły diamentem jak kolie,
zachwycając przechodnia niezwykłą urodą,
otwierały swe kwiaty niebieskie cykorie,
lecz nie każdy to widział, gdy stroskane czoło. 

Choszczno, 2.10.2021 r.
fot. Andrzej Kosiba