Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 kwietnia 2021

ŚWIĘTA Z JAJEM

 



Święta z jajem - © Elżbieta Żukrowska

Święta są do... świętowania! 
Stół bogato zastawiony,
więc już buzię swą nadstawiasz
i już sięgasz po smakołyk.

A ponieważ duży wybór -
trudno jest się zdecydować.
szynka z chrzanem, w porcjach ozór,
a tu jest potrawa nowa...

Jest rozmowa, kieliszeczek,
nie wypada bez toastu.
Pije dziadek, łyka wnuczek,
stryju, wypij i nie bastuj.

A przed gośćmi jeszcze cukry!
Baby wonne i wysokie,
można też mazurka ugryźć,
mruga przecież żabim okiem.

Są specjały z czekolady,
z marcepana i z biszkoptu.
W wazoniku palmy badyl
pilnuje porządku. 

Choszczno, 2.04.2021 r.
fot. Jola Musiał

piątek, 2 kwietnia 2021

BIAŁY ZAJĄCZEK

 MOIM DROGIM CZYTELNIKOM ŻYCZĘ UDANYCH,
SYMPATYCZNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH,
W ZDROWIU I W OTOCZENIU BLISKICH. ♥ ♥ ♥




Biały zajączek - © Elżbieta Żukrowska

Zając, jak to zając, pod krzaczkiem się chował,
troszkę trząsł się ze strachu, wreszcie zdecydował,
że skoro już święta - czas na wielką kąpiel,
więc pucował się długo w rzece i przy pompie.

Wreszcie zajaśniał bielą i suszył futerko,
by wyglądać pięknie, na złość szarym "ćwierkom",
ale wróble niechętne dziś na byle zwadę
i białego zajączka powitały rade.

Pomykał więc przez sadek pełen zieloności,
nasłuchiwał, czy Azor zębem nie chce "ochrzcić".
Ale ten odpoczywał po sutym śniadaniu,
nie wyglądał za gościem, bo bardziej rad spaniu.

Zajączek mógł swobodnie podziwiać krokusy,
porozmawiać z sikorką siedzącą na gruszy,
martwić się o jaskółki - długo nie wracają,
zmęczony pokicał do siebie - jak to biały zając.

Choszczno, 2.04.2021 r.
fot. z internetu

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

PRAWIE JAK WCZORAJ...




Prawie jak wczoraj

Wspomnień nie mało nazbiera się w głowie,
rozkołysane wypełniają duszę.
W ilu to słowach można snuć opowieść
cierpiąc katusze?
Jednak ta skarga wcale nie ocala
i jest jak kara...

To kościół wzywał na wspólną modlitwę,
w czwartek i piątek już gromadził wiernych,
konfesjonały oczyszczały duszę
- nadziei pełne.
Od nich odszedłeś wręcz rozpogodzony,
bo odrodzony.

Tutaj modlitwa, tam domu sprzątanie
i szykowanie wielu ciast, mięsiwa,
żurki, bigosy, jaja farbowane
- niech świat podziwia!
A później koszyk pełen wspaniałości
dla swoich gości!

Jednak modlitwa w ten czas najważniejsza
i choć zmęczenie czasem ręce plącze,
to dla nas kościół jest tym ważnym miejscem
łączącym słońcem.
U Grobu Pana trwa nocne czuwanie
- adorowanie.

Najpierw strażacy w wybłyszczonych hełmach,
a panny w bieli, wdowy całe w brązach,
w szarych mundurkach stanęli harcerze
i chłopcy w komżach.
Wspólna modlitwa twarze rozpromienia,
szlachetnie zmienia.

Taką Wielkanoc pamiętam od dawna:
miłość rodziny, radosne spotkania
i mimo chłodu do kościoła jazda
- nikt nie poganiał.
Wszystko to było takie naturalne.
A niebanalne.

A później jeszcze lany poniedziałek,
czasem w nadmiarze rada młodzież pryska,
zmoczone włosy i ubranie całe
- taka tradycja!
To zapamięta każdy jak zabawę
- przemokłą wrzawę!

© Elżbieta Żukrowska 12.04.2020 r.
fot. własne

niedziela, 12 kwietnia 2020

POMALUTKU





Pomalutku

Już wieczór płynie, coraz bliżej gwiazdy,
ostatek słońca zamiera za wzgórzem.
Jeszcze się trochę długim cieniem bawi,
pudruje różem.
Na niebie ptaki jak czarne krzyżyki,
niosą się krzyki...

Ostatnie blaski poigrały w lesie
i oświetliły czuby starych sosen,
za chwilę księżyc bladą tarczę wzniesie,
skąpie się w rosie.
Drobne kropelki są jak nektar bogów,
pojące ogół.

Gdy od czułości serce jest bogate,
gdy na otwarcie czeka tajemnica,
niech letnią nocą myśl kwitnie szkarłatem,
duszę nasyca.
Tłamszone długo lub wiązane w pęta...
Czy wciąż pamiętasz?

Pamiętać musi! Szczególnie spacery,
koncerty żabie, jaśminy pachnące,
miękki chłód trawy lub zapach lucerny...
I ust gorączkę.
Do takich wspomnień chętnie się powraca,
to smutek skraca...

Później albumy otwarte przy świecy,
gdzie zasuszone różowe stokrotki...
Gdy tym wspomnieniem serce swe podleczysz
- już świat jest słodki.
W oku się łezka zakręci srebrzysta...
Jest cicha przystań.

A wieczór ciepły, księżyc patrzy w okno,
już sentymenty koczują w kieliszku.
Wystarczy wina by przegnać samotność
w tym blokowisku.
I jeśli zechcesz - rozbłysną marzenia,
pomimo cienia.

© Elżbieta Żukrowska 10.04.2020 r.
fot. internet

piątek, 10 kwietnia 2020

SMACZNIUTKICH ŚWIĄT




Smaczniutkich Świąt!

Święta już blisko - porządki po domach,
okna lśnią niebem i bielą firanek,
mieszkanie pachnie czysto wymiecione
- wszędzie jest ładnie.
I nawet krzewy zakwitły żółciutko
- choć wiosna krótko...

A gospodynie szykują po kuchniach
tysiąc frykasów, by wszystkim dogodzić.
Zapominają o swarach i kłótniach
- bo chcą odrodzić
więzi rodzinne wzmagane przy stole.
Ćwiczą swą wolę!

Już na obrusie pisanki-kraszanki,
z masła zrobiony uroczy baranek.
Babeczki zgrabne jak puszyste pianki
w lukrze są całe.
Listki bukszpanu soczystą zielenią
przy jajkach drzemią.

Chrzan swą ostrością drażni podniebienia,
wyborne szynki i białe kiełbasy
na pokuszenie wiodą, choć w nich chemia,
lecz nie trać czasu.
Oszołomiony sięgnij do półmisków,
częstuj się wszystkim.

A przecież jeszcze jest sałatek wiele,
co kuszą barwą, smakiem i zapachem,
podane ręką gospodyni szczerej
- są rarytasem.
Pośród mazurków i bab wielkanocnych
- nastrój radosny!

© Elżbieta Żukrowska 9.04.2020 r.
fot. z internetu

piątek, 3 kwietnia 2020

KRASZANKI, PISANKI




Kraszanki, pisanki

Leżą w koszyczku na środku stołu,
takie stubarwne, tak kolorowe!
W bieli, zieleni, z szynką pospołu,
z solą i chlebem - będą na zdrowie.

Zwiastują życie i bliskość wiosny,
która już czeka za tymi drzwiami,
aby wybuchnąć w sposób radosny
i oszołomić wszystkich kwiatami.

Szczęśliwy, kto ma ogród przy domu
i może zbierać białe narcyzy,
inni do lasu muszą, gdy komuś
zapach konwalii zechcą przybliżyć.

Tymczasem nabiał - piękne kraszanki -
lub malowane mozolnie jajka,
są nam ozdobą niczym ptak rajski,
dla naszych oczu prawdziwa bajka!

© Elżbieta Żukrowska 1.04.2020 r.
fot. Twoje Zagłębie

WESOŁE JAJECZKA





Wesołe jajeczka

Ło matko i córko! Wesołe jajo
po białym obrusie radośnie skakało!
Raz w prawo, raz w lewo na małych stópkach,
aż się rozpękła jego skorupka!
Lecz żadnej straty przy tym nie było,
bo dalej do buzi Tolka wskoczyło.
Zagryzione chrzanem i kawałkiem szynki
smakowało wszystkim, aż robili minki!
W świątecznym czasie, radzi spotkaniu,
chętnie się nim dzielimy już przy śniadaniu.

© Elżbieta Żukrowska 1/04.2020 r.
fot. Pixabay

sobota, 7 grudnia 2019

GWIAZDA BETLEJEMSKA





Gwiazda betlejemska

Znak? Kwiat? Pragnienie nieba?
Co jest dla ciebie ważniejsze, najpierwsze:
czerwień płatków, czy jednak biel Chleba?
A może cichy żłóbek dla Mateńki pieszczot...?

Biel zimowej nocy, która Mocą tryska,
gdy dzwony na pasterkę wołają wierzących.
I idą niemal hurmem, z daleka, ludziska.
Bo noc to nadzwyczajna, a nawet krzepiąca.

Była już Wigilia, trwa migotanie świeczek.
"Wśród nocnej ciszy" - a tak gromko woła.
Gwiazda betlejemska skromnie się kołysze
przy żłóbku ustawionym opodal kościoła.

W tym znaku jest wszystko - wspomnienie narodzin
i kierowanie krokami Trzech Mędrców.
I kwiat, co ożywczym, czerwonym kolorem
podkreśla radość, która gości w sercu.

Choszczno, 6.12.2019 r.
© Elżbieta Żukrowska
fot. Pixabay

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

BLISKO, CORAZ BLIŻEJ...




Blisko, coraz bliżej... 

Szynki, kiełbas i tarte chrzany...
Czas jajecznych świąt przed nami.
Cieszmy się, bo nowe życie
wraca z wiosną już w rozkwicie.

Były forsycje, są tamaryszki,
z trawy wybiły złote złociszki,
bukszpan soczystą błysnął zielenią!
Zając w pazłotku nie chce być w cieniu!

Jest już koszyczek bielą przybrany,
w nim główne miejsce zajął baranek.
Jajeczka zwykłe i malowane
obok babeczki polukrowanej.

Natomiast w domu na półce chłodnej
stoją mazurki wielce ozdobne.
Z przeróżnych dziwów wymienię jeszcze
baranka z masła... Chcecie - nie wierzcie!

© Elżbieta Żukrowska 15.04.2019 r.
fot. gotujmy.pl

środa, 12 grudnia 2018

ŚWIĘTA O KROK...




Święta o krok...

Telefon milczy, płacze pies,
a kot się plącze pod nogami.
Gdzie jesteś - pytam (zwierzaki też),
wszak miałeś wrócić przed świętami.

Ustawiam świeczki - okno lśni,
kołyszą się łagodne cienie,
czy tę choinkę ustroisz mi
- dziś blisko jest zwątpienie.

Wyjmuję bombki, gwiazdki trzy,
aniołek do mnie słodko mruga.
A moja ręka mocno drży
i cisza przy mnie długa...

Łańcuchy chcą się złotem wić,
dzwoneczki srebrem dzwonić.
Wszystko daremnie, no bo ty
nie wracasz wciąż do domu.

A sama świerczka nie osadzę,
nie pójdę po sąsiedzką pomoc.
Niech nie wie nikt, że nie uradzę
i że z tęsknoty niemal konam.

© Elżbieta Żukrowska 12.12.2018.
fot. z internetu

wtorek, 27 marca 2018

KOSZYCZEK


koszyczek

poprosiłeś o wiersz świąteczny...
mają być jajka i zajączek
pisanek dużo a pośrodku
mały baranek z pękiem wstążek

jest wyzłocony kwiat forsycji
pierwsze tej wiosny fascynacje
uśmiech ubrany w ciepłe myśli
i po cóż wiedza - kto ma rację

możesz świętować albo milczeć
malować kruche skorupeczki
możesz w rzeżuchy zieleń patrzeć
nadzieją skręcić w pęteleczki...

i jeszcze bukszpan bazi kilka
koszyczek ustrojony biało
a w nim babeczka chleb wędzonka
i jajo - już będzie pachniało...

© Elżbieta Żukrowska 24.03.2018.
fot. własne