Jesienią na zakręcie
Nic mi nie trzeba
tracę oddech na samo wspomnienie
tak mnie wiodłeś po drogach do nieba
ale teraz brak świateł omdlenie
Komu dziś patrzysz w oczy co widzisz
w którą stronę twój wicher cię niesie
zapomniałeś jak pachniała miłość
dla mnie samej jest teraz ta jesień
Nic mi nie trzeba już na te deszcze
sama nie wiem co kark mi przygina
i sztywnieją obydwa ramiona
gdzie podziała się młoda dziewczyna
© Elżbieta Żukrowska 31 lipca 2018.
fot. z internetu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz