Nie zapytałam
Podarowałeś mi wiosenny deszcz,
a ja ci ranek rozbłyszczony słońcem.
Nie zapytałam, czego jeszcze chcesz,
sam rzekłeś - ust, koniecznie gorących...
Podarowałeś mi trzy szczęścia łzy,
kapelusz marzeń zebranych na wzgórzu,
a choć pytałam, co chcesz jeszcze dziś,
to tylko spodnie otrzepałeś z kurzu...
Wydawałeś się być szczęśliwym.
I posyłałeś uśmiech od rana.
Dlaczego wszystko tak krótko trwało?
Już mi nie szepczesz "moja kochana"...
© Elżbieta Żukrowska 8.05.2015.
Foto: Rustic Cabin Life
♥♥♥...
OdpowiedzUsuń