piątek, 28 sierpnia 2015

"ZŁOTE" MYŚLI



"Złote" myśli

Tęsknota jest ogniem, który nie spala.
Żal nieustannie wyzwala fale goryczy.
Prawda nie każdy mit obala.
Prawdziwe uczucie – często milczy. 

© Elżbieta Żukrowska 28.08.2015.
Fot. z internetu
 


środa, 26 sierpnia 2015

JESIENNE RÓŻE




Jesienne róże... 

Ostatnie róże zebrałeś do kosza,
wiatr usiłował im płatki potargać...
Niesiesz do domu w kobiece dłonie,
aby ukoiły kwiatów cichą skargę...

© Elżbieta Żukrowska 26.08.2015.
Fot. z internetu

TO TYLKO RADA




To tylko rada


Przytul małe serce na jedną noc,
niech się miłość ogrzeje, umocni.
Przytul, a jeśli masz ciepły koc,
to w spokojnym kąciku ją okryj.

Na dobranoc rozszepcz się, czarując mrok,
niech baśń oszołomi, zachwyci, rozmarzy,
a serduszko wyrówna swe bicie jak krok.
I wygładzą się zmarszczki na twarzy.

Jeśli możesz, umiesz, bądź chcesz
łatwo znajdziesz zajęcie ciekawsze,
lecz to przy nim ci może być źle,
jeśli miłość odrzucisz na zawsze!

© Elżbieta Żukrowska 25.08.2015.
Fot. z internetu

wtorek, 25 sierpnia 2015

* * * (Wypatruję ruchu...)

   *   *   *


Wypatruję ruchu twej dłoni,
rozszeptanej miłości w pobliżu,
rozedrganych emocji w pogoni
za tą chwilą, gdy będę w negliżu...

Oddech słyszę przez cienką firanę,
w dali zorze wieczorne chcą zgasnąć,
już przybywaj na nasze spotkanie,
przytul troszkę nim pora, by zasnąć.

© Elżbieta Żukrowska 25.08.2015.
Fot. z internetu

NIE TĘSKNIJ DŁUŻEJ - W TOWARZYSTWIE WIERSZA JERZEGO PIĄTKOWSKIEGO



Jerzy  Piątkowski pisze:

Ucisz swe drżenie, ucisz serce;
 to tylko ptak ... jest - na barierce
 Sąsiadów jasne lśnią okopy ...
 i ptak ... gumka we włosach, szal, rajstopy.

 Książka i list ... do medytacji - - -
 ogrom miłości - argumentacji ...
 I las dostojny, szumiący sosną
 - w ogródku kamień, bo i kamienie, kwitną wiosną.
~~~~~~~~~~~~~~~
A teraz ja: 

NIE TĘSKNIJ DŁUŻEJ

Nie tęsknij dłużej za rosą wiosny
- tu już kamienie w krzyże porosły.
W krzyże porosły, w krzyże zakwitły,
zdzierając z innych błyszczące blichtry.

Takie to miejsce - i ziemia taka! –
że kwitną krzyże zimą i latem,
pośród jesiennych mgieł nad cmentarzem
zaduma płynie zniszczonych marzeń.

© el.żukeowska 5. XI. 2013.
Fot. z internetu

MARZENIA WIATRU





Marzenia wiatru


Deszcz. Rozszemrały się drobne strumyki,
a wiatr zamarł schowany w szczelinę.
Chmury pewnie zostaną do rana, 
bo on marzy o wietrznej dziewczynie... 

Tak mu dobrze w suchutkim kąciku, 
nie chce wracać do pracy na niebie. 
W myślach tuli wietrzną dziewczynę 
i wymyśla scenariusz pod siebie...

Jak to będzie z dziewczyną szedł w tany, 
niech no tylko wyzłocą się liście, 
a pod nogi niech spadną kasztany, 
świat czerwienią i miedzią zabłyśnie.

© Elżbieta Żukrowska 25.08.2015.
Fot. z internetu


poniedziałek, 24 sierpnia 2015

DESZCZ PRZYNIESIE MI MIŁOŚĆ

Wiersz powstał z inspiracji piosenką  "My Valentine"
śpiewaną przez Natalie Portman  (klik)



Deszcz przyniesie mi miłość


To co, że pada? Nie troszczmy się o deszcz!
Wierzę, że pewnego dnia słońce znów zaświeci.
Zakwitną kwiaty miłości dla ciebie i dla mnie.
Moja Miłości. Moja Walentynko. Moje Życie!

Gdy dnie i noce mijały samotnie,
Powtarzałem sobie, że czekam na znak.
I przyszłą ona, miłość przewspaniała,
Moja Walentynka. Nadzieja. Biały Ptak.

Będę ją kochał do końca życia
I nie pozwolę by jeden dzień zmarniał
Bez upamiętniania tego odkrycia,
Że mogę latać, że jestem jak Ikar.

Po deszczu zabłyśnie tęcza bez trosk,
I słońce rozbłyśnie na błękicie.
I ona tu będzie - moja Wielka Miłość:
Moja Walentynka. Mój Cud. Moje Życie.

© Elżbieta Żukrowska 23.08.2015.
Fot. Adem Karaduman

niedziela, 23 sierpnia 2015

STO SMUTKÓW




Sto smutków


Czas się przechadza grzbietem marnych myśli,
szarpie go bezlitośnie wicher namiętności,
roztapia słonko na niebie, a może się przyśni
wczorajszy mgławy obraz nudnych powinności.

Nie ma spraw bladych, zgubionych, nieważnych,
tylko sto lęków złośliwie zamieszkało w głowie
i robią mętlik po coś przed spoczynkiem,
a żaden z nich nie westchnie, dobrem nie podpowie!

Łka skrzypek bezsilnie sypiąc drobne nuty,
zachmurzone niebo nową burzą wzbiera,
pokój smutkiem zdaje się być całkiem zasnuty,
lilie tragizm podnoszą, zapach się rozścieła...

© Elżbieta Żukrowska 23.08.2015.
Fot. z internetu

JESIENNE POWIEWY




Jesienne powiewy


Wiatr już zamiata wszystkie nasze ślady,
słońce wysokie dopala się latem,
rozstaje się z tobą i z tobą, i z bratem...
Pośrodku horyzontu anioł z zatroskaniem patrzy.

Pośpiech gubi nadzieję i kruszynki wspomnień,
przy tym zabiera z włosów pozłociste błyski,
w źrenice wkłada zatroskania iskry -
wnet młodość gaśnie i radości płomień.

W ogródkach astry zakwitły soczyście,
nawłocie złocą się na poboczach drogi,
pierwsze żołędzie sypnęły pod nogi,
a na wietrze wirują już jesienne liście.

© Elżbieta Żukrowska 23.08.2015.
Fot. z internetu

sobota, 22 sierpnia 2015

GRUSZKI NA WIERZBIE

Gruszki na wierzbie


Wszak miałeś czytać z moich oczu!
Otoczyć ciepłem i opieką.
Tymczasem zmokłam dzisiaj w nocy,
bo na przystanku przyszło czekać...

A miałeś być tu z samochodem,
porwać i uwieźć na kraj świata...
Tymczasem dalej sama stoję,
choć już się kończy pora lata.

Coś jeszcze miałeś, już dam spokój.
Dziś tę naukę mam w potrzebie,
że jeśli w ogóle na kogoś liczę
- to przede wszystkim na samą siebie.

© Elżbieta Żukrowska 22.08.2015.
Fot. własna

MARZENIA O BIAŁYCH KORONKACH


Marzenia o białych koronkach


Tuląc twarz do poduszki wołałaś do marzeń...
Szły drobnym kroczkiem, nie patrzyły w oczy.
Więc je zamknęłaś. Czekałaś. Którym to obrazem 
najpiękniejsza z twych myśli w blaski się obłóczy?

Która, szepcząc cicho prosto w senne uszko, 
przywoła melodię, westchnienie, wspomnienia
i śmielej pobiegnie - jak po złotym piasku 
- by wreszcie doścignąć i JEGO marzenia?

Czy znajdziesz później dość prostej odwagi,
aby przy spotkaniu przyznać się do uczuć,
wyznać - taka miłość przychodzi raz w życiu
i ręce na szyję miłemu zarzucić?

© Elżbieta Żukrowska 22.08.2015.
Fot. z internetu

piątek, 21 sierpnia 2015

OSZUKANA

Oszukana


Jest trzepot serca nad niewielkim stawem
mgła łka rzęsiście mocząc moją duszę
wrony na czubach drzew są osowiałe
tylko mały ptaszek raźno się porusza
szukając czegoś pośród dzikich szczawi

Uciekł już spokój naszych srebrnych westchnień
zbrakło czułości radowań bliskością
jakbyśmy wszystko czemuś zaprzedali
a mimo tego nie byli jednością
- ciebie obwiniam o utratę złudzeń

Serce wciąż woła domaga naprawy
lecz ty odchodzisz sztywny niewzruszony
ja nie wiedziałam jaki miałeś powód
a nagle mówisz że wracasz do żony
i zaskoczenie - boś to zaplanował

© Elżbieta Żukrowska 26.III.2015.
Fot.  z internetu

* * * (Samotność ramiona...)




   *   *   *


Samotność ramiona dla mnie rozpostarła,
więc tulę się, zanurzam, choć inne marzenia,
a przede mną dalej tyle do zrobienia!
Później... później piszę w wierszach, że samotność marna.

© Elżbieta Żukrowska 26.07.2015.
Fot. z internetu

PIERWSZY EGZAMIN



Pierwszy egzamin


Gdzieś na odległych krańcach ziemi
w trzepocie posrebrzanych skrzydeł
sprzeczały się raz dwa anioły
- który z nich jest numerem jeden

A argumentów miały wiele
kolejne dusze prowadziły
przez te meandry co na ziemi
tak wyczerpują ludzkie siły

I wołał jeden do drugiego
"uratowałem dziecko z ognia"
ten odpowiedział "o, kolego!
przecież my to robimy co dnia!"

Tu przyszedł do nich trzeci anioł
stwierdził - ratunek to rzecz ważna
ale za mało nie wystarczy
by wiele dusz przed Panem stawiać

A później usiadł na kamieniu
i tak od nowa mówić zaczął
"miłość im w sercu trzeba podgrzać
niech się kochają i wybaczą

Niechaj odmienią swoje serca
mają opiekę nad bliskimi
nie błądzą pośród Dekalogu
są pierwsi między ostatnimi

Niech się nauczą dzielić wszystkim
dawać uczucie - a nie kamień
a wtedy uznam że wy obaj
zdaliście swój pierwszy egzamin"

© Elżbieta Żukrowska 21.08.2015.
Fot. z internetu

czwartek, 20 sierpnia 2015

PRZYJAŹŃ NA DWA MALEŃKIE SERCA




Przyjaźń na dwa maleńkie serca


Dziś, mój maleńki przyjacielu,
otoczę cię specjalną troską,
możesz bezpiecznie czuć się obok,
szpon ptasi nie tknie twego noska.

Jeśli chcesz - możesz też na trawkę,
pomizia cię w mięciutki brzuszek,
a ja na niebo będę patrzył,
nikt cię nie będzie tutaj ruszał.

Choć dziś wyglądam trochę sennie,
lecz to dla zmyłki, to pozory.
Ty wiesz, jak ze mną jest codziennie,
jak do zabawy jestem skory!

A teraz wyszepcz mi na uszko
najnowsze swoje tajemnice.
Może w czymś będę mógł ci pomóc?
Więc zdradź to, co najbardziej skryte...

© Elżbieta Żukrowska 20.08.2015.
Fot. Sergei Betekhtin.

środa, 19 sierpnia 2015

W PRZEDDZIEŃ WYJAZDU


W przeddzień wyjazdu


Jeszcze się cieszysz morską bryzą
lubisz gdy fale stopy liżą
i krzyk rybitwy gdzieś wysoko
zmieszany z ostrym głosem mew

Słońce wciąż iskrzy łuski wody
roztapia myśli ludzi młodych
i rozleniwia niepokoje
księżyc zawiesza je wśród gwiazd

A później ścieżką wysrebrzoną
już nocną porą wyciszoną
przebiega w głąb morskie odmęty
i szuka tam syrenich gniazd

Przedświtem niebo różowieje
i budzą się nowe nadzieje
zbierasz muszelki rozrzucone
przez tajne igraszki ciężkich fal

© Elżbieta Żukrowska 19.08.2015.
Fot. z internetu

WIECZÓR W KABARECIE




Wieczór w kabarecie


grają już walca - tańczą myśli
lecz ciągle nie ma szansonistki
kiedy pojawi się na scenie
po plecach aż przebiegnie dreszcz!

będzie śpiewała trzy ballady
mimo wysiłku nie dasz rady
na uśmiech zmienić kilka łez
czujesz mrowienie czujesz dreszcz

popatrz jej w oczy oceń włosy
bo ciało godne ma rozkoszy
chciałbyś ją już na rękach nosić
przeczuwasz namiętności dreszcz

tak rozbudzony zapatrzony
powrócisz jutro odurzony
choć się z uczuciem nie obnosisz
czekasz na ten cudowny dreszcz

© Elżbieta Żukrowska 19.08.2015.
Fot. z internetu

wtorek, 18 sierpnia 2015

DOM



dom

świat jest za mały
czas jest zbyt szybki
a wino często za młode
dzień nazbyt długi
a noc za krótka
źle wpływa na urodę
deszcz taki mokry
a śnieg puszysty
lód twardy i... lodowaty
na szczęście jednak
ciągle jest cały
dach mojej malutkiej chaty

jaskółki mają
tu swoje gniazda
co wiosna
szczęście mi znoszą
a pod ścianami
kwiaty rozkwitłe
radują i myśl i oko
lecz najważniejszy
jest cichy spokój
gdy noc posieje gwiazdy
bezpieczny w domu
tym odpoczynek
myślę że znajdzie każdy

© Elżbieta Żukrowska 18.08.2015.
Fot.Pavel Mitkov


BEZ POŻEGNANIA

Bez pożegnania


Mój dom omijasz, unikasz spotkania,
brak ci odwagi stanąć oko w oko,
powiedzieć krótko - żegnaj dziewczyno,
co piękne było - właśnie się skończyło.

Teraz samotnie idę przez ogrody,
znajduję łąki, na nich nasze ślady:
tu rwaliśmy kwiatki, a tam biedronki
zebrały się na jakieś wielkie obrady!

Głębokie rosy karmią nocą trawy,
a koncert ptasi urzeknie nad ranem.
Twój pies stęskniony do kolan się łasi,
jak ja wyczekuje za swoim panem.

© Elżbieta Żukrowska 18.08.2015.
*Richard McKinley*

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

* * * (dziś jakby wiatr...)




*   *   *   


dziś
jakby wiatr hulał
w twoich
rozpostartych ramionach
- a przecież
to ja
miałam w nich być

ta
najczulej tulona

© Elżbieta Żukrowska 17.08.2015.
Fot. z internetu

niedziela, 16 sierpnia 2015

UŚMIECHNIJ SIĘ




Uśmiechnij się

Letnie westchnienie życie zamienia
w kwiat z malowanych dzbanków! 
Wino się spieni, dziewczyna zmieni,
a nawet para kochanków.
Światła srebrzyste po wodzie czystej, 
niebo błękitu doda,
zanim pioruny z czarnej chmury, 
nim zgaśnie lata uroda.

© Elżbieta Żukrowska 16.08.2015.
Fot. z internetu

JESZCZE NIE ZMIERZCH



Jeszcze nie zmierzch 


Jeszcze słońce w kapeluszu
i uśmiech beztroski! 
Bukieciki róż, stokrotek, 
radosne miłości! 
Jeszcze taniec na linie, 
chociaż w krąg babie lato. 
Podaj rękę, Kochany, 
dla nas całe to światło!!

Jeszcze grają nam skrzypce
z orkiestrą świerszczy na łąkach,
cykoria - wciąż niebieska -
śmieje się do słonka,
a my dwoje w spokoju
wędrujemy myślami
po tych starych już ścieżkach
- a tak bardzo kochanych.

Dla nas są wspaniałości
przez naturę wydane,
a najbardziej to cieszy miłość,
która wciąż mieszka z nami.
Jest busolą i tarczą,
drogą szczęścia bez-mgielną,
ciepłem dłoni w potrzebie
i czułością subtelną.

© Elżbieta Żukrowska 16.08.2015.
Fot. z internetu

sobota, 15 sierpnia 2015

MIŁO, AŻ BŁOGO W ŚRODKU LATA


Miło, aż błogo w środku lata


Dzień pachnie miodem, sennym latem,
czasem uchyla kapelusza,
zanurza stopy w chłodnej wodzie,
brzegiem strumienia dalej rusza.

Zabiera z sobą na wycieczkę
trzy garście uśmiechniętych wiśni,
leciutką zwiewną sukieneczkę
i sen, który się jutro przyśni.

Dostanie za to na śniadanie
prawdziwe wiejskie zsiadłe mleko,
uściśnie dłoń na pożegnanie,
a wołać za nim będzie echo!

© Elżbieta Żukrowska 15.08.2015.
Fot. z internetu

DO SPADAJĄCEJ GWIAZDKI



Do spadającej gwiazdki


Słowik zaprzestał swoich treli
i oddał pole smutnym świerszczom, 
więc każdej nocy grają nokturn, 
choć tobie już za jedno wszystko. 

Jednak rozmyślasz o swym życiu, 
bywa, że wręcz stawiasz pasjansa 
- w nadziei, iż dla ciebie dzisiaj 
spadła ta najjaśniejsza gwiazdka. 

Nie wierząc szepczesz tajne słowa,
bo może jednak coś się spełni
i zmieni twoje życie z nowa,
a rytm swój znajdzie serce w piersi.

© Elżbieta Żukrowska 15.08.2015.
Fot. z internetu

MYŚLI NIEDOKOŃCZONE




Myśli niedokończone


Upiłeś wina z mojej duszy, zawrzały zmysły, czas się skłębił!
Być może dziś utopisz w ciszy, to wszystko co cię nadal gnębi.

Jak roztańczona Eurydyka przemkniesz z szelestem poprzez cienie,
dasz łyk nadziei, albo w niszy swymi ustami mnie ogrzejesz... 

I już w uczuciach niespełnienia zarzucisz lasso na wzajemność.
Jeżeli szczęście ci dopisze - szarzyznę zamienisz na przyjemność.

© Elżbieta Żukrowska 15.08.2015.
Fot. Małgorzata Kruk

PRZYNOŚ MI KWIATY



Przynoś mi kwiaty


Zapach szczególny - jak wspomnienie lata!
Białe różyczki, pachnące i świeże,
z ich pocałunkiem jestem już bogata,
w smutne miłości zaś wcale nie wierzę!

Przynoś mi kwiaty w każdy dzień tygodnia,
nie czekaj na to specjalnej okazji.
Troszczyć się o nie mogę przecież co dnia
i łatwiej z nimi odpływam w świat marzeń.

© Elżbieta Żukrowska 15.08.2015.
Fot. z internetu

JESIEŃ JUŻ ZA CHWILĘ




Jesień już za chwilę


Jesień się zakrada....
z latem nie chce gadać.
Czerwieni się w parkach,
suchym liściem spada....

Miesza w swoim kotle,
mgły ranne szykuje,
wiatr staje się łotrem
i kolory psuje.

Szarpie resztki lata,
chce wszystko odmienić
i deszczem ułatwić
wędrówkę jesieni.

 © Elżbieta Żukrowska 15.08.2015.
Fot. własna

środa, 12 sierpnia 2015

* * * (W nowych świtach...)



* * *

W nowych świtach
już cię nie odnajdę
nie pozbieram
utraconych złudzeń
i chociaż znowu
słońce zobaczę
to ze świadomością
iż darmo się trudzę

© Elżbieta Żukrowska 10.08.2015.
Fot. z internetu

wtorek, 11 sierpnia 2015

* * * (Tęsknota i czekanie...)




   *   *   *
- inspirowany zdjęciem 
Mirosławy Pisarkiewicz

Tęsknota i czekanie
- siostry nierozłączne...
Lato minęło,  liście zrudziały
na wyniosłych wiązach,
a wiatr jest rozbawiony
i jak ty niestały...
Tymczasem... zapomniałam
twoich ust i rąk...
Znikł nawet mój uśmiech
i już nie jestem zuchwała...

© Elżbieta Żukrowska 11.08.2015.
Fot. Mirosława Pisarkiewicz

* * * (Zgarniam...)



   *   *   *


Zgarniam ostatnią porcję marzeń
- jakże niepotrzebnych,
posmutniałych
w opustoszałym parku.
Poranna rosa lśni
zupełnie jak łza na skraju rzęs.
Milknę zasmucona,
zapomniana, niechciana.
Czas szeleści w klepsydrach.

© Elżbieta Żukrowska 11.08.2015.
Fot. własna

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

KLĘSKA




Klęska


Przestają płynąć życiodajne soki,
bo obumiera czyjeś smutne wnętrze...
Nie ma pożywki z uczuć i nadziei.
Miłość już wygasła i to jako pierwsza.

Zda się, że wokół tylko pustynia i zgliszcza,
brak sił do walki, widać klęskę.
Nadzieja wije się, upada i ślizga,
za łukowatym niknie mostu przęsłem...

Uczucia zatajone, kapryśne doznania,
opuszczone ramiona i łzawe spojrzenie.
Wszystko przeminęło zanim się zaczęło.
Wypalone wnętrze... Obce tańczą cienie...

© Elżbieta Żukrowska 10.08.2015.
Fot. Adem Karaduman

niedziela, 9 sierpnia 2015

ZA PÓŹNO



Za późno

Opowiadać o tym co chowam przed światem?
Nikomu nie wolno przekroczyć już granic.
Miałeś milczeć, nie pokazać wcale
ile w tobie uczucia, nadziei i wiary...

Miałeś milczeć. Bez skargi, bez prośby.
Ręce w niepojętym spleceniu za dwoje!
Lepiej już modlitwa niż dławiące trwogi,
niż to zakochanie niszczące oboje.

W soczystej zieleni krople się rozprysły.
Daremnie pozbierałam dwa tysiące życzeń!
I niepotrzebnie hołubiłam myśli,
skoro oboje grzęźniemy w trudnym niedosycie.

© Elżbieta Żukrowska 9.08.2015.
Fot. z internetu

NA SKRAJU PUSTYNI



Na skraju pustyni


W tańcu zamykasz oczy jak przy pocałunku,
wiatr nie jest bardziej swobodny od ciebie,
lecz twoja dziewczyna płacze gdy bieleją zorze,
ucz się od niej kochać i oddawać siebie.

Latarnia jak wyspa w barwnym korowodzie,
a niebo czerwienią objęło pół świata! 
Szepczesz cichuteńko, że ciągle ci mało 
wieczornej panoramy i wspólnego lata.

Węgle rozżarzone i smak zimnej wody,
kontrasty pomieszane wśród krzyczącej żądzy...!
Pod kloszem wieczoru oboje są nadzy
i tacy żałośni wobec własnej nędzy...

©  Elżbieta Żukrowska 7.08.2015.
Fot. z internetu

sobota, 8 sierpnia 2015

* * * (Śmiejesz się...)



   *   *   *


Śmiejesz się do kwiatów, do słońca, do bliźnich.
Zaglądasz im w duszę, jak patrzy się w oczy.
Splątaną sieć widzisz, nieporadne myśli:
z trudem złożone wersy - wiersz nieśmiało kroczy.

Żadnych dykteryjek. Wszystko już wyblakłe.
Własne marzenia umarły niedawno.
Podglądać cudze jest grubym nietaktem,
ale... czy właścicielom nie jest wszystko jedno?

© Elżbieta Żukrowska 8.08.2015.
Fot. z internetu

piątek, 7 sierpnia 2015

* * * (Odrzucam...)




   *   *   *


Odrzucam
straszne wspomnienia
wyrzekam się ich
a jednak wracają
drzazgami wczepiają się
w obolałe wnętrze
pamięć
jest moim wrogiem

jak ciężko wybaczyć

jak trudna bywa miłość

© Elżbieta Żukrowska 7.08.2015.
Fot. z internetu

COŚ PRZEMINĘŁO - ZOSTAŁ BÓL




Coś przeminęło - został ból

Żal tworzy zaklęte kręgi,
których nie przebyć mimo tratwy... 
Uczucie w sercu wciąż się kłębi, 
lecz nie ma obok adresatki.

I przez pustynię zwaną życiem
biegną spóźnione myśli, żale,
ale co było - w myślach skryte,
tam pozostanie już na stałe.

I tylko oczy wciąż niebieskie,
podobne niebu, słonym wodom,
a serce w sobie nadal mieści
tęsknoty nieustannej ogrom...

© Elżbieta Żukrowska 7.08.2015.
Fot. z internetu

czwartek, 6 sierpnia 2015

O WSCHODZIE SŁOŃCA




O wschodzie słońca
(powstał z inspiracji zdjęciem
Andrzeja Kosiby)

Jeszcze marzyłam gwiazd sięgałam
przeczesywałam ich promienie
chłonęłam widok wschodu słońca
czas rozlewałam - bez wytchnienia
taka szczęśliwa aż bez końca

Dziś marzenia głęboko skryte
nikną pod kurzem niepamięci
podglądam siebie w zimnym lustrze
wcale rozpoznać nie mam chęci...
I nic nie nęci... Już nie nęci.

© Elżbieta Żukrowska 6.08.2015.
fot. Andrzej Kosiba

wtorek, 4 sierpnia 2015

NIE ŚPIESZĘ SIĘ




Nie śpieszę się

Skazałeś mnie na sny i łzy,
na myśli całkiem bezprzytomne.
A przecież w ramię żeśmy szli
niosąc swe szczęście przeogromne.

Rozbiłeś me marzenia w pył.
Wszystko się stałe puste, chmurne.
Tak przekreśliłeś wspólne dni,
bo co mówiłeś - to obłudnie!

Zostałam. Wydmy, piasek, plaża...
Podobno świat wciąż piękny jest,
więc czemu tego nie zauważam?
I jakoś nigdzie nie śpieszę się.

© Elżbieta Żukrowska 4.08.2015.
Grafika - Art, graphiK

niedziela, 2 sierpnia 2015

ZALEDWIE WCZORAJ!




Zaledwie wczoraj!

Cynamonowe ślady na na dłoniach...
Zaledwie wczoraj dotykały ciebie. 
A dziś wiatr tu tylko, nabrzmiały śpiew cykad 
i bezradne w głowie na okrągło - "co teraz - już nie wiem..."

Nic nie pomoże zapach cynamonu. 
Żadne łakocie nie zgłuszą rozpaczy... 
A przecież wczoraj dotyk ciepłych dłoni... 
Teraz się uczę żyć całkiem inaczej! Bardzo inaczej!

Szybko napływa granatowa fala 
- to noc się kłębi, wciąga w grząskie cienie...
Nie ma ratunku przed potopem wspomnień, 
lecz to jest tylko po linie niepewne chodzenie...

© Elżbieta Żukrowska 2.08.2015.
Fot własna

ADAM I WOŃ CYNAMONU




Adam i woń cynamonu


Kosmate ćmy już lecą do okien,
zawsze z nadzieją, że tam czeka życie.
W jaskrawym cieple jednak można spłonąć
i zamiast trwania - w inne uciec bycie.

Czy proponujesz świece i kieliszek wina?
Czy także zabrzmi melodia dla dwojga?
Jabłko czerwone toczy się po stole,
woń cynamonu sponad świecy pełza...

Świece, wino, cynamon, jabłko na okrasę...
Czy Ewa po raz drugi da je Adamowi?
Role się zmieniły i to Adam kusi!
Ostatnio bywa nadmiernie zmysłowy!!

© Elżbieta Żukrowska 31.07.2015.
Fot. Tadeusz Niemiec